12.1.10
zapominam o rzeczach prostych, sądząc, że w życiu chyba nie ma rzeczy prostych. kiedy są, ignoruję je, pozostawiam je sobie na później, bo przecież są proste. gdy tak naprawdę fundamenty skomplikowanego życia pewnego zagmatwania i niejasności są usypane z banałów, rzeczy dziecinnie prostych i logicznych, które tylko jakiś typ z braku innego zajęcia postanowił pogmatwać, dać im drugie dno, przysporzyć ludziom dodatkowych stresów. bo nie może być łatwo. to byłoby za proste.
bo to nie było skomplikowane.
< •
str.główn. •
fotolog.
o-mnie. •
last.fm.